jestem trudnym człowiekiem... ale pocieszam się faktem, że to Bóg mnie stworzył. Obserwator świata i jego analityk. Obserwuję i próbuję zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi. W większości przypadków pewnie mi się to nie uda, ale sama próba jest czymś wzniosłym. To tutaj zapisuję moje przemyślenia.
O mnie
- przemyślenia otwartego umysłu
- jestem trudnym człowiekiem... ale pocieszam się faktem, że to Bóg mnie stworzył. Obserwator świata i jego analityk. Obserwuję i próbuję zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi. W większości przypadków pewnie mi się to nie uda, ale sama próba jest czymś wzniosłym. To tutaj zapisuję moje przemyślenia.
wtorek, 25 marca 2014
Bicie kobiety
Kiedyś przeglądając youtuba trafiłem na pewien wywiad z udziałem Jerzego Urbana, byłego rzczenika prasowego PZPR obecnie redaktora naczelnego czasopisma NIE, symbolem kłamstwa i obłudy, perfidii i arogancji ówczesnego rządu. Tak jest on dziś odbierany przez społeczństwo. Zapytany o to czy to wypada, żeby posłowie SLD bili kobiety po twarzy na spotkaniach integracyjny. Odpowiada, otóż jeśli na spotkaniach integracyjnych to dlaczego nie jeśli prosi. I to jest to zasadnicza kwestia, że jeśli prosi. Jakże to jest rażące dla naszej moralnośći. Nie, kobiety nawet kwiatkiem nie można uderzyć, powtarzała mama. Tu nagle słyszymy i mówimy: Jak na intergacyjnym to można. Następuje kłótnia watości, konfilkt, co ważniejsze tardycja i moralność czy wolność. Wolność kobiety, jeśli chce by ja bić to należy, spełniasz jej zachcianki. Ale nie można, jeśli chce to tak, jak nie chce to nie można.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz